Dlaczego mądrzy ludzie dają się oszukać prostymi sztuczkami?
Mózg na autopilocie: Dlaczego oszuści wygrywają z naszą logiką?
Czy zastanawiali się Państwo kiedyś, dlaczego inteligentne i ostrożne osoby dają się nabrać na proste sztuczki oszustów? Odpowiedź nie kryje się w braku wiedzy technicznej, ale w budowie naszego mózgu. To nie technologia jest najsłabszym ogniwem bezpieczeństwa – jest nim mechanizm, który miliony lat temu pozwalał nam przetrwać, a dziś bywa wykorzystywany przeciwko nam.
Porwanie emocjonalne: Gdy mózg idzie na skróty
Nasz mózg dysponuje dwoma systemami przetwarzania informacji. Jak opisuje noblista Daniel Kahneman, System 1 jest szybki i emocjonalny, a System 2 powolny i logiczny. W sytuacjach silnego stresu – np. gdy słyszymy w słuchawce, że nasze pieniądze są zagrożone – dochodzi do tzw. „porwania migdałowatego”. Nasz ośrodek emocji (ciało migdałowate) przejmuje stery, odcinając korę przedczołową odpowiedzialną za chłodną analizę. W takim stanie mózg nie szuka prawdy, lecz najszybszego wyjścia z zagrożenia, co czyni nas bezbronnymi wobec manipulacji.
Pułapka euforii i pośpiechu
Stres to nie jedyny wróg. Równie niebezpieczna jest euforia – nagły wyrzut dopaminy wywołany obietnicą szybkiego zysku lub „okazji życia”. Kiedy czujemy ekscytację (np. rzekomą wygraną lub bardzo tanią ofertą w sieci), nasz mózg koncentruje się wyłącznie na nagrodzie, ignorując czerwone lampki. Przestępcy celowo stosują presję czasu („oferta ważna tylko 5 minut”), aby nie pozwolić Państwu ochłonąć. Wiedzą, że w pośpiechu i emocjach nie przeczytają Państwo uważnie komunikatu autoryzacyjnego z banku, który może dotyczyć np. dodania urządzenia zaufanego dla oszusta zamiast potwierdzenia „bezpiecznego transferu”.
Kiedy zachować czujność?
Oszuści to doskonali obserwatorzy socjologiczni. Wykorzystują momenty, gdy jesteśmy rozproszeni lub zmęczeni – popołudnia po pracy, piątki czy gorączkę przedświąteczną. W psychologii nazywa się to ograniczeniem zasobów poznawczych. Zmęczony mózg jeszcze chętniej „idzie na skróty”, ufając osobom podającym się za autorytety (policjanta, pracownika banku), bo to wymaga mniej energii niż krytyczne myślenie.
Zasady, które przywrócą Ci kontrolę:
Czytaj każdy komunikat: Zanim klikniesz „Zatwierdź”, przeczytaj treść SMS-a lub powiadomienia PUSH. Jeśli zlecasz „blokadę konta”, a w SMS-ie czytasz o „dodaniu nowego telefonu” – rozłącz się!
Prawdziwy pracownik banku nie pyta o login i hasło ani kod z SMSa: To dane tylko dla Ciebie. My ich nie potrzebujemy do pomocy.
Nigdy nie instaluj aplikacji do „zdalnej pomocy”: Programy typu AnyDesk czy TeamViewer w rękach oszusta to otwarte drzwi do Twojego konta.
Zastosuj „zasadę 10 głębokich oddechów”: Jeśli czujesz stres lub euforię podczas rozmowy, odłóż telefon na minutę. To pozwoli Twojej logice wrócić na miejsce.
"Metoda na huśtawkę emocjonalną"
Prof. dr hab. Dariusz Doliński – jeden z najwybitniejszych polskich psychologów społecznych, wykładowca Uniwersytetu SWPS. Od lat bada mechanizmy wpływu społecznego, manipulacji oraz to, jak ludzie podejmują decyzje w sytuacjach nacisku. Autor licznych prac o tym, dlaczego ulegamy prośbom innych, nawet gdy wydają się one nielogiczne.
Według badań prof. Dolińskiego, jedną z najskuteczniejszych technik manipulacji jest tzw. „huśtawka emocjonalna”. Polega ona na gwałtownym wywołaniu u nas lęku (np. „Twoje pieniądze znikają!”), a następnie nagłym przyniesieniu ulgi (np. „Ale ja Ci pomogę, tylko podaj mi kod”).
W momencie, gdy czujemy ulgę, nasz mózg staje się bezkrytyczny i wykonuje niemal każde polecenie.
Krótka lekcja odporności
Jeśli poczujesz nagłą ulgę po chwili wielkiego stresu w trakcie rozmowy telefonicznej – zachowaj szczególną czujność. To moment, w którym najłatwiej Cię oszukać.